Artykuły dla kategorii: ‘Bez kategorii’

Pomocna pożyczka – czy na prawdę pomocna?

Wiele osób zastanawia się nad taką formą pożyczki. Czy warto skorzystać z oferty?

Pomocna pożyczka ma wiele zalet. Przede wszystkim łatwo ją otrzymać. Wystarczy wypełnić wniosek online i poczekać, aż doradca skontaktuje się z nami i przedstawi najkorzystniejszą ofertę. Nie trzeba spełniać wielu warunków. Na pewno firma, która udziela nam pożyczki będzie chciała się upewnić, że jesteśmy pełnoletni, posiadamy zameldowanie w Polsce i mamy stałe źródło dochodu. Nie jest to wiele, w porównaniu z formalnościami wymaganymi przez banki.

Dodatkowo warto zauważyć, że banki mają z góry narzucone kryteria, według których mogą przyznać pożyczkę, jednocześnie oczekują, że uzasadnimy, na jaki cel pieniądze przeznaczymy. Nawet jeśli spłacamy pożyczkę, bank wymaga dostarczania zdjęć lub faktur, co może być kłopotliwe. Jednocześnie cała procedura przyznawania wniosku trwa w najlepszym wypadku około tygodnia, a może właśnie na tyle czasu straciliśmy płynność finansową.

Dodatkową zaletą jest to, że nie musimy się tłumaczyć, na jaki cel potrzebna jest pożyczka. Jest to duża zaleta, gdyż sytuacje w życiu mogą być różne i często nie przewidziane. Może się zdarzyć, że stracimy płynność finansową na bardzo krótki okres czasu, na przykład na tydzień. W takim wypadku taki kredyt jest nie do przecenienia. Nie musimy obawiać się zbyt wysokich opłat.

Na wielu stronach internetowych firm, które oferują takie pożyczki znajdują się kalkulatory, w których podając kwotę i czas, na jaki chcemy pożyczyć pieniądze, możemy sprawdzić koszt. Pożyczka uratowała wielu ludzi z trudnej sytuacji i coraz to nowe osoby się na nią decydują. Dlatego warto sprawdzić taką ofertę, zanim udamy się do banku czy zaczniemy szukać pomocy u rodziny. Nie zawsze chcielibyśmy, aby rodzina wiedziała o naszych przejściowych problemach finansowych. W takim wypadku pożyczka gotówkowa może nam pomóc.

Chwilówki stworzą własny BIK.
Klienci będą mieć problemy z zaciąganiem pożyczek?

Niebankowe instytucje pożyczkowe chcą utworzyć wspólną bazę danych o swoich klientach. Miałaby ona służyć lepszej ocenie ryzyka kredytowego. Dziś firmy takie jak Provident czy Vivus weryfikują klientów w bazach biur informacji gospodarczej oraz, rzadziej, w Biurze Informacji Kredytowej. Rzadziej, bo jest to drogie (każde zapytanie to kilkanaście złotych) i skomplikowane (uzyskanie informacji z BIK wymaga za każdym razem zgody pożyczkobiorcy). Poza tym duża część klientów sektora pożyczkowego nie widnieje w żadnym rejestrze i nie ma historii finansowej. Utworzenie nowej bazy ma więc te problemy wyeliminować.

Osiem dużych firm zajmujących się udzielaniem krótkoterminowych pożyczek, w tym Provident, Vivus i ViaSMS, chce utworzyć bazę, w której będą gromadzone informacje o klientach i ich zobowiązaniach wobec niebankowych pożyczkodawców. Informacje te mają posłużyć do precyzyjniejszej oceny zdolności kredytowej osób wnioskujących o pożyczki. Wczoraj odbyło się robocze spotkanie przedstawicieli tych firm w sprawie szczegółów przedsięwzięcia. Mają nadzieję, że baza powstanie już w przyszłym roku. Ma funkcjonować w oparciu o ustawę o biurach informacji gospodarczej.

Przedstawiciele branży pożyczkowej szacują, że na rynku może być nawet kilka milionów osób, które nie są klientami banków, ale korzystały w przeszłości lub będą w przyszłości korzystać z usług niebankowych pożyczkodawców. Osoby te mają więc zobowiązania wobec instytucji finansowych, ale wiedzy na ten temat nie ma w Biurze Informacji Kredytowej, gdzie trafiają jedynie dane z banków. Firmy pożyczkowe chcą więc wymieniać się między sobą informacjami o klientach, by nie dawać pożyczek osobom nadmiernie zadłużonym.

Obecnie z usług firm pożyczkowych korzysta ponad 1,3 mln Polaków, którzy w ubiegłym roku zaciągnęli u nich kredyty konsumpcyjne na kwotę ok. 2,3 mld zł.

Powstanie nowej bazy dla tych osób miałoby kilka konsekwencji. – Część klientów, która jest nadmiernie zadłużona i ma pożyczki w kilku firmach, na pewno będzie miała problem z zaciągnięciem kolejnego zobowiązania – mówi Jarosław Sadowski, główny analityk Expandera.

Eksperci dodają też, że powstanie nowej bazy może ułatwić rozpoczęcie budowy pozytywnej historii finansowej osobom, które dotąd nie miały do czynienia z bankami. – Dzięki temu mogą one w przyszłości łatwiej uzyskiwać kredyty. Pod warunkiem jednak, że banki dostaną dostęp do nowej bazy – mówi Michał Sadrak, analityk Open Finance. Czytaj dalej…

Weź pożyczkę w Wonga.com i płać kosmiczne odsetki


„Gotówka na wyciągnięcie ręki!
Bez dokumentów. Natychmiastowa decyzja.
Wypłata gotówki w 15 minut. Bez ukrytych kosztów” – Tak reklamuje się nowy pożyczkodawca w Polsce Wonga.com Brzmi świetnie?
Uwaga, rzeczywiste roczne oprocentowanie pożyczki w Wonga.com wynosi prawie 500 proc.!

– Wonga.com wchodzi przebojem – mówi kukiełka imitująca kobietę w podeszłym wieku.

– Jasne, bo szybkie gotówkowe pożyczki z Wonga brzmią dobrze – mówi druga i słyszy w odpowiedzi: – Żadnej fałszywej nuty.

Reklamy nowej firmy pożyczkowej Wonga.com szybko opanowały telewizję i internet. Mimo że firma udziela pożyczek przez internet, można mieć wrażenie, że chce na nie skusić starszych ludzi. Wonga to największy na świecie pożyczkodawca on-line. Pierwsza strona internetowa Wonga.com wystartowała w 2007 roku w Wielkiej Brytanii. Za jej pośrednictwem udzielono ponad 7 mln pożyczek. Wonga ma oddziały na trzech kontynentach.

Na czym to polega?

Załóżmy, że pożyczasz 335 zł tylko na 12 dni. Po niecałych dwóch tygodniach musisz spłacić już 390,09 zł. Czyli do pożyczonej kwoty dochodzi koszt odsetek i prowizji – w sumie 55,09 zł. Firma podaje na swojej stronie, że tzw. rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) wynosi aż 446 proc.! Dla porównania – w bankach kredyty gotówkowe są zwykle oprocentowane w skali roku na 30-40 proc.

Dlaczego więc Wonga.com o tym informuje? Tak nakazuje prawo. Ale firma próbuje przekonać potencjalnych klientów, że to gigantyczne oprocentowanie naszej pożyczki nie jest problemem: – RRSO sprawia trochę problemów w interpretacji. Warto je raz na zawsze wyjaśnić. Posłużą nam do tego proste przykłady z życia wzięte.

I podaje przykład: „Weekendowa pizza z rodziną. Wypad do pizzerii dla 4-osobowej rodziny to koszt średnio 120 zł z napiwkiem. Wiadomo, raz na jakiś czas każdy się skusi. Ale gdybyśmy mieli jadać w restauracji z całą rodziną przez 365 dni w roku (co daje 43 800 zł), pizza mogłaby nam stanąć w gardle. Żaden restaurator nie poda nam ceny za roczne spożycie pizzy dla 4 osób, tylko policzy za nasz pojedynczy wieczór spędzony w jego lokalu.

Z tego samego logicznego powodu w Wonga zawsze podajemy całkowity koszt pożyczki, uwzględniając w tym wszystkie prowizje i oprocentowania liczone indywidualnie dla każdej pożyczki, którą zaciągacie. Oprócz tego podajemy RRSO, bo tak nakazuje prawo. Przy tym jesteśmy przekonani, że każdy woli wiedzieć, ile w sumie musi spłacić, niż znać hipotetyczną liczbę „urocznionego” kosztu swojego kredytu”.

A jak nie spłacisz?

„Nie chcemy, żebyś wpadł w długi” – pisze firma na swojej stronie internetowej. Co się więc stanie, jeśli nie damy rady oddać pożyczonych pieniędzy w ciągu 12 czy 20 dni? Już po 3 dniach naliczana jest opłata – 40 zł. Jeśli nie będziemy odbierać telefonów od Wonga.com, zostanie nam naliczone kolejne 130 zł. Tak nas chociaż poinformował konsultant na infolinii, bo innego kontaktu do firmy na ich stronie internetowej nie znaleźliśmy.

Mimo że konsultant na infolinii powiedział nam, że każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie, to jednak dodał, że niemożliwa jest sytuacja, żeby ktoś spłacał pożyczkę pół roku. Wtedy trafiłby do rejestru BIK i zostałaby wytoczona przeciwko niemu sprawa sądowa. Przez cały ten okres oczywiście naliczane byłyby odsetki.

Drożej niż w Providencie

Wonga.com jest najbardziej aktywna medialnie spośród firm oferujących niewielkie pożyczki. Jednak na rynku jest wiele innych serwisów internetowych, które oferują „szybki kredyt w 15 minut”, np. kredito24.pl, czy netcredit.pl.

Pod względem obecności w mediach Wonga.com może konkurować tylko z Providentem, który działa w Polsce od 15 lat. To najbardziej znana i największa firma pożyczkowa w naszym kraju, ale należąca do brytyjskiej grupy International Personal Finance.

W sumie wartość udzielonych pożyczek przez koncern IPF na świecie wzrosła w pierwszym kwartale o 11 proc., do 232,8 mln funtów. IPF ma 2,4 mln klientów na świecie (w Czechach, Rumunii, na Węgrzech, Słowacji, w Meksyku), z czego 830 tys. w Polsce.

Usługi IPF tym różnią się od Wonga.com, że pożyczki udzielane są w domu klienta przez przedstawiciela Providenta. Również pracownik firmy odbiera od nas cotygodniowe raty. Dlatego wątpliwe jest, aby Wonga.com konkurowała z Providentem, którego usługi skierowane są do klientów, którzy niekoniecznie muszą być biegli w posługiwaniu się internetem, za to często dobrze znają pracownika tej firmy, który przynosi pieniądze.

Jednak i w tym przypadku pożyczki charakteryzują się bardzo wysokimi kosztami. Np. rzeczywista roczna stopa oprocentowania pożyczki w wysokości 1,2 tys. zł może wynosić 80-100 proc. w zależności od tego, jak długo będzie się ją spłacać.

Akcje właściciela Providenta notowane są od końca marca na GPW na zasadach dual listingu – spółka notowana jest równolegle w Polsce i w Wielkiej Brytanii. Jest to rozwiązanie przetestowane już na polskiej giełdzie – spośród znanych spółek dotyczy między innymi czeskiego koncernu energetycznego CEZ.

Banki ustępują pola firmom pozabankowym

Wartość rynku pożyczek pozabankowych zrównała się z rynkiem najmniejszych bankowych kredytów gotówkowych – twierdzi KPF.

Banki udzieliły w ubiegłym roku prawie pół miliona kredytów wartych 800–2000 zł o łącznej wartości 1,7 mld zł – mówi Andrzej Topiński, główny ekonomista BIK. Z kolei według danych Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych firmy pozabankowe w 2011 r. pożyczyły klientom 1,8 mld zł. W ubiegłym roku rynek na pewno się nie skurczył. Na podstawie wstępnych danych firm z czołówki można szacować jego wielkość na 2–2,2 mld zł.

Banki od 2009 r. wycofują się z tego segmentu działalności. Najmniejszych kredytów – poniżej 1000 zł – w ubiegłym roku było ledwie 11 tys. Według BIK ten segment rynku kredytów konsumpcyjnych kurczy się najszybciej. Rynku, który w 2012 r. wyraźnie zmalał, bo według danych NBP cały portfel bankowych kredytów konsumpcyjnych wynosił na koniec roku 110,5 mld zł – o blisko 6 mld zł mniej niż rok wcześniej.

Andrzej Topiński uważa, że banki nie pożyczają drobnych kwot, bo im się to nie opłaca – procedury narzucone m.in. przez rekomendacje Komisji Nadzoru Finansowego są zbyt kosztowne w porównaniu z zyskami, jakie można osiągnąć, udzielając małego kredytu.

Powodem opuszczania rynku przez banki nie jest jednak ryzyko. Ekonomista BIK przeanalizował, jak wyglądało spłacanie kredytów konsumpcyjnych udzielonych w 2009 r. Po dziewięciu miesiącach od udzielenia opóźnienie w spłacie przynajmniej jednej raty dotyczyło tylko 3,5 proc. pożyczek o najniższej wartości.

Lukę, jaka powstaje w wyniku wycofywania się banków, wykorzystują firmy oferujące pożyczki pozabankowe. Największe z nich informują o dużym wzroście sprzedaży w 2012 r. Na przykład Profi Credit osiągnął obroty na poziomie 280 mln zł, to o 55 proc. więcej niż rok wcześniej.

Liderujący rynkowi Provident nie podał jeszcze wyników za cały rok, ale już w pierwszym półroczu minionego roku firma obsługiwała 847 tys. klientów, a wartość udzielonych przez nią pożyczek wynosiła ok. 800 mln zł, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej.

Andrzej Topiński uważa więc, że pożyczkodawcy przejęli część z miliona klientów, którzy wypadli z sektora bankowego.

O rozwoju rynku shadow banking świadczy jeszcze jedno – szybko rosnące zainteresowanie informacjami o potencjalnych klientach ze strony firm pożyczkowych. W 2012 r. w samym BIG InfoMonitor kupiły one 632 tys. raportów, większość w ostatnich miesiącach roku. A rok wcześniej pożyczkodawcy praktycznie nie współpracowali z BIG.

Wesołych Świąt :)

Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych,
pełnych wiary, nadziei i miłości.
Radosnego, wiosennego nastroju,
serdecznych spotkań w gronie rodziny
i wśród przyjaciół
oraz wesołego „Alleluja”

Pozdrawiamy
PomocKredytowa.com.pl

Uwaga na internetowe oszustwa

Choć posiadanie konta internetowego, ponadto nieodpłatnego, oferowanego w coraz większej liczbie banków, jest prawdziwym udogodnieniem przy dokonywaniu różnego rodzaju operacji i transakcji bez wychodzenia z domu. Wszystko to jest bardzo praktyczne i zdecydowanie skraca czas, który do tej pory poświęcaliśmy idąc na pocztę, aby zapłacić rachunki lub wykonać przelew za dokonane przez Internet przez zakupy. Jednak wraz z rozpowszechnieniem bankowych operacji przez Internet systematycznie, pomimo wzmożonej ochrony i szeregów zabezpieczeń, wzrasta liczba przestępstw, oszustw i kradzieży dokonywanych właśnie przez Internet z bankowych kont internetowych.

Najpopularniejszą formą, a ponadto najłatwiejszym sposobem na kradzież pieniędzy za pośrednictwem internetowej bankowości jest włamanie się na komputer w publicznej kawiarence lub na komputerze dopuszczonym do publicznego użytku, np. w miejscu pracy lub u znajomych, gdy właściciel konta zapomni wylogować się ze swojego konta lub pozostawia zapisany na użytkowanym przez siebie komputerze kod do zalogowania na koncie. Jednak jest to wyjątkowy przypadek skrajnej nieodpowiedzialności, za który konsekwencje, w pewnym sensie na własne życzenie, ponosi sam właściciel konta.

Zdarzają się jednak włamania na konta, przed którymi trudno się zabezpieczyć i które bardzo trudno wytropić. Najczęściej dochodzi do nich poprzez rozsyłanie przez hakerów i przestępców internetowych e-maili do użytkowników kont internetowych, w których podszywają się oni pod banki i proszą o przesłanie zwrotnego maila z uaktualnionymi danymi do konta, wraz z jego numerem i hasłami potrzebnymi do logowania lub wykonywania przelewów. W ten sposób dokonywane przez złodziei kradzieże z kont internetowych są w pewnym sensie nieuniknione, ponieważ złodziej posiada wszystkie potrzebne do tego dane. Banki jednak starają się zabezpieczać przed tym w najprostszy możliwy sposób. Nagłaśniane są przez nich informacje, w których bank przekazuje Klientom, że nigdy nie będzie wysyłał do nich żadnych mailowych próśb o podanie jakichkolwiek danych do konta. W ten sposób Klienci banków mają z dystansem i dużą ostrożnością podchodzić do wszelkich tego rodzaju maili pochodzących rzekomo od banku.

Ponadto w ostatnim czasie bardzo popularną formą internetowych oszustw jest rozsyłanie na elektroniczne skrzynki pocztowe Klientów banków podejrzanych wiadomości. Pochodzą one od fikcyjnych firm finansowych, które oferują dobrze płatne miejsca pracy. Praca ta ma polegać na regularnym otrzymywaniu na konto przelewów z zagranicznych banków, a zadaniem pracownika jest wypłacanie tych pieniędzy w bankomatach lub oddziałach banków z zachowaniem własnej prowizji za dokonanie transakcji. W ten sposób oszuści internetowi dążą do zalegalizowania pieniędzy pochodzących najczęściej z włamań do sieci internetowych banków. Otrzymując tego rodzaju propozycję należy pamiętać, że tego rodzaju proceder jest karany jako popełnienie przestępstwa finansowego. Dlatego każdy, kto otrzyma tego rodzaju propozycję powinien jak najszybciej zgłosić to na Policję i poinformować własny bank.

Nowość! Pożyczka Od Miloan !!!
Szybka Pożyczka Bez BIK
Zasady dotyczące przedłużenia pożyczki: Warunkiem przedłużenia jest spłata odsetek, składki ubezpieczeniowej i prowizji za przedłużenie okresu spłaty pożyczki. Pożyczka nie odnawia się automatycznie. Aby odnowić pożyczkę należy zgłosić zapytanie miesiąc przed spłatą ostatniej raty. Odnowienie pożyczki jest możliwe tylko wtedy gdy pierwsza pożyczka była spłacana w terminie.
Wpływ pożyczki na zdolność kredytową:       Określanie zdolności kredytowej Klienta opiera się głównie na analizie dochodów Klienta. Istotną rolę odgrywają również czynniki, takie jak: podjęte wcześniej zobowiązania oraz historia kredytowa Klienta. Jeżeli raty kredytowe nie są spłacane w sposób regularny, Użytkownikowi grozi utrata pozytywnej historii kredytowej, a co za tym idzie, mogą pojawić się negatywne wpisy w BIK.
Szybka Pożyczka Firmowa
Oddłużanie Fachowo
Pożyczka Gotówkowa Do 10 tyś
Kredyt Bez Baz Do 25 000 tyś zł
NOWE