Artykuły dla tagu: ‘bik’

Firmy pożyczkowe chciałyby mieć szerszy dostęp do informacji o swoich klientach.

Według branży pożyczkowej poza dostępem do rejestru dłużników, pożyczkodawcy powinni zyskać możliwość wglądu w dane np. o produktach finansowych klienta, a także historii spłat jego wcześniejszych zobowiązań. To byłaby szansa na obniżenie kosztów pożyczek, a zarazem zwiększenie ich dostępności.

Obecnie jedną z ważniejszych barier w procesie udzielania pożyczek jest brak wystarczającej wiedzy firm pożyczkowych na temat klientów. Niepewność co do ich rzetelności i terminowości spłat podnosi koszty udzielanych pożyczek oraz może prowadzić do decyzji odmownej.

– Rejestr długów pozwala nam przede wszystkim wyeliminować tych nieuczciwych klientów, bo i tacy są, którzy chcą wykorzystywać pewne możliwości do tego, żeby wyłudzać pieniądze – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Piotr Kaczmarski, dyrektor Departamentu Obsługi Klienta Vivus Finance. – W momencie, gdy mają zadłużenie w jednej, drugiej czy trzeciej firmie, potrafią iść do czwartej i też prosić o pożyczkę. Oni doskonale wiedzą, że nie powinni jej brać i że jej nie spłacą.

W celu uzyskania bliższych informacji na temat historii kredytowej danego klienta, firmy pożyczkowe mogą obecnie korzystać m.in. z usług Krajowego Rejestru Długów (KRD). Pozwala im to dokładniej oszacować zdolność kredytową pożyczkobiorcy i ograniczyć ryzyko związane z podjęciem złej decyzji o udzieleniu pożyczki.

– Bez takiej firmy jak KRD bylibyśmy bez takiej wiedzy, bez dostępu do informacji, że dana osoba jest zadłużona w kilku innych przedsiębiorstwach – podkreśla Kaczmarski.

Fakt, że ktoś figuruje w KRD nie oznacza, że nie dostanie pożyczki. Jak wyjaśnia Kaczmarski, w procesie badania zdolności kredytowej do każdego klienta podchodzi się indywidualnie, za każdym razem biorąc pod uwagę różne czynniki, które mogą wpływać na jego wypłacalność.

– Chcemy wiedzieć, jakie są nawyki płatnicze, jakie są nawyki dotyczące spłacalności każdego klienta, bo my go po prostu nie widzimy, nie znamy – mówi Kaczmarski. – My byśmy chcieli mieć dostęp do znacznie szerszej informacji, o tym, jakich kart płatniczych ludzie używają, czy często, jakie mają nawyki płatnicze, czy płacą swoje zobowiązania regularnie. To dopiero byłoby rewolucją na rynku polskim.

Choć już na pierwszym etapie badania zdolności kredytowej firmy pożyczkowe sięgają po informację do KRD, często i ona może okazać się niewystarczająca. Tym bardziej, że rzetelnej oceny zdolności kredytowej oczekują też sami klienci, którzy często nie są w stanie samodzielnie oszacować, jaką kwotę mogliby pożyczyć, żeby ją bez problemu spłacić.

Niepełna informacja na temat potencjalnych dłużników powoduje, że firmy pożyczkowe zawsze muszą brać pod uwagę ryzyko niewywiązania się klienta ze zobowiązań. To z kolei przekłada się na wyższe koszty udzielanych pożyczek.

– Każdy uczciwy przedsiębiorca, a większość taka jest, ogląda dwa razy każdą złotówkę, którą musi pożyczyć konsumentowi lub innej firmie. On chce zapłacić pensje swoim pracownikom, chce spłacić swoje zobowiązania, w związku z tym musi podjąć ryzyko decydując, czy może udzielić pożyczki, kredytu – dodaje.

Podkreśla przy tym, że zmiana reguł gry na rynku firm pożyczkowych byłaby korzystna dla obu stron.

– Gdyby pożyczkodawca dysponował taką wiedzą, na pewno udzieliłby takiej pożyczki taniej, szybciej, łatwiej. Bezwzględnie znacznie większa grupa osób miałaby dostęp do pieniędzy, zarówno na rynku konsumenckim, jak i biznesowym – zapewnia.

Związek Firm Pożyczkowych, do którego należy m.in. Vivus Finance, zgadza się z proponowaną przez Ministerstwo Finansów (w ramach uregulowania rynku pożyczek pozabankowych) zasadą wzajemności we współpracy z BIK i BIG-ami. Zgodnie z nią firmy pożyczkowe na zasadach dobrowolności miałyby raportować tym instytucjom zarówno o swoich dłużnikach, jak i o klientach rzetelnie spłacających zobowiązania.

BIK o spadku prawdę ci powie…


Rosnąca popularność pożyczania sprawia, że coraz częściej pojawia się ryzyko, że dziedziczenie zakończy spłatą góry długów zmarłego.
Dlatego przed przejęciem spadku należy sprawdzić jego stan. Łatwo powiedzieć, ale trudniej zrobić.

Rzadko kto chwali się długami, nie ma pewności czy dostępne dokumenty są kompletne, a banki informują, że dane dotyczące historii kredytowej osoby zmarłej są objęte tajemnicą bankową.

Na podjęcie decyzji spadkobiercy mają sześć miesięcy. Czas płynie od momentu, którym spadkobierca dowiedział się, że dziedziczy spadek (najczęściej jest to data śmierci spadkodawcy, ale nie zawsze). Aby oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku było ważne, musi dokonać się w sądzie lub mieć formę aktu notarialnego. Należy pamiętać także, że w przypadku odrzucenia spadku, przechodzi on na dalszych spadkobierców, którzy o ile chcą uniknąć spłacania nie swoich kredytów, także winni złożyć stosowne oświadczenia. Jeśli spadkobiercy w tym czasie nie złożą oświadczenia na jaki sposób przejęcia spadku się decydują, uznaje się, że dziedziczą wprost i odpowiadają za zobowiązania zmarłego jego i swoim majątkiem. Praktyka wygląda właśnie tak, że większość osób nie robi nic i tym samym, gdy mija pół roku od śmierci, przejmuje spadek wprost.

W zależności od powziętych informacji spadkobiercy mają trzy możliwości podejścia do spadku. Mogą:

  • przyjąć spadek wprost – wówczas odpowiadają całym odziedziczonym majątkiem jak i swoim za zobowiązania wynikające ze spadku.
  • przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza, co oznacza, że odpowiedzialność spadkobierców zostanie ograniczona do wysokości odziedziczonego majątku. W tym przypadku wcześniej dokonuje się spisu przedmiotów oraz praw wchodzących w skład spadku jak i zobowiązań.
  • odrzucić spadek, czyli nie przyjąć zobowiązań, ale również majątku i praw wynikających ze spadku.

Nawet jednak, gdy już spadek został przejęty wprost i wydaje się, że wszystko o sytuacji finansowej zmarłego wiadomo, warto dla pewności zwrócić się do BIK o udzielenie informacji o spadkodawcy. Konieczne do tego są: postanowienie sądu stwierdzające nabycie spadku lub akt poświadczający dziedziczenie sporządzony przez notariusza (oryginał ewentualnie kopia poświadczona przez notariusza) oraz akt zgonu spadkodawcy. Dokumenty te osobiście lub drogą pocztową należy przekazać do Centrum Operacyjnej Obsługi Klientów BIK wraz z odpowiednim wnioskiem zawierającym dane identyfikacyjne zmarłego (imię/imiona, nazwisko, ostatni adres zameldowania, PESEL, seria i numer dowodu osobistego lub paszportu). Jeśli przez ostatnie pół roku przed śmiercią zmarły nie pobierał raportu na swój temat z Biura, dane będą przekazane za darmo, jeśli było inaczej zainteresowani muszą zapłacić 36 zł.

Trudno o lepszy ogląd sytuacji – w BIK – pod jednym dachem mieszczą się informacje dotyczące klientów 98 proc. instytucji bankowych w Polsce. W raporcie znajdą się dane o bieżących zobowiązaniach zmarłego z kwotami należnymi konkretnym bankom i SKOK-om. Jeśli spadkodawca nie miał zobowiązań, ewentualnie wcześniej zostały spłacone, takie zapisy również z raportu Biura można będzie wyczytać.

Jeśli po otrzymaniu raportu wyjdą na jaw przykre niespodzianki, można powołując się na błąd (art. 1019 k.c.) przy przejmowaniu spadku wystąpić do sądu o uchylenie się od skutków prawnych złożonego wcześniej oświadczenia o przyjęciu spadku lub niezachowania terminu do jego złożenia.

Od pozyskania informacji o długach, spadkobiercy mają rok na złożenie przed sądem stosownego oświadczenia. Dobrze jest jednak umieć udowodnić w sądzie, że wcześniej również dołożyło się staranności w sprawdzaniu sytuacji zmarłego i mimo to, nie udało się zdobyć pełnej wiedzy na temat jego zobowiązań.

Jak sprawdzić za darmo swoją historię kredytową w BIK?

Niejeden z nas zastanawia się nad kredytem, którym mógłby sfinansować nowy telewizor, samochód, czy mieszkanie. Jednak wówczas od razu do głowy przychodzi pytanie – czy bank udzieli mi kredytu? Jest kilka sposobów, by sprawdzić to samemu.

Zdolność kredytowa to, krótko mówiąc, możliwość spłacenia przez kredytobiorcę w zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami w ustalonym umową czasie. To od zdolności kredytowej zależy, jak wysoki będzie nasz kredyt gotówkowy, hipoteczny, samochodowy, a nawet limit na karcie kredytowej czy limit debetowy w koncie.
W sprawie uzyskania informacji o naszej historii kredytowej banki najczęściej zwracają się do Biura Informacji Kredytowej. Może to również zrobić każdy klient.

Raport BIK

Dla klienta indywidualnego BIK może przygotować dwie wersje raportu o jego historii i zdolności kredytowej. Jedna to Raport PLUS, zawierająca naszą historię kredytową, a druga to Raport PLUS z Informacją o Ocenie Punktowej – jest to odpowiednik raportu, jaki zdobywają na nasz temat banki. Pierwsza wersja kosztuje 30 zł, druga – 35 zł. Można raport odebrać osobiście w BIK lub otrzymać go listem poleconym, przy czym wówczas musimy do wniosku dołączyć dowód wpłaty.

Wniosek składać możemy poprzez stronę www.bik.pl. Szczegółowy wniosek zostaje następnie wprowadzony do systemu, gdzie możemy na bieżąco zorientować się, na jakim etapie realizacji aktualnie się znajduje. Wystarczy wybrać „Stan realizacji wniosku” i podać jego numer.
 
BIK w PKO, Inteligo i Meritum

Oddzielną możliwością jest podanie on-line o raport z BIK w serwisie bankowości elektronicznej iPKO PKO Banku Polskiego. Wówczas musimy wybrać opcję „Kredyty”, a następnie po lewej stronie „Raport BIK”. Otrzymamy raport albo w pliku w formacie PDF na naszym koncie w serwisie, albo – w zależności od dokonanego przez nas wyboru – dostarczy go nam listonosz. Transakcja jest potwierdzana standardowo kodem jednorazowym. Na numer telefonu otrzymamy hasło dostępowe do raportu PDF na koncie. Analogicznie działa zamówienie raportu BIK w Inteligo – logujemy się do systemu, wybieramy „Kredyty”, „Raport BIK” w lewym menu, wybieramy wersję raportu i formę dostarczenia, po czym autoryzujemy transakcję kodem jednorazowym, hasłem z SMS lub tokenem. Na nasz telefon przyjdzie SMS z dostępem do pliku PDF, jeśli taką formę dostarczenia raportu wybraliśmy.

Raport możemy także zamówić przez serwis bankowości elektronicznej posiadając konto w Meritum Banku. W tym celu logujemy się do systemu, wybieramy „Wnioski i dyspozycje”, a następnie Raport kredytowy BIK. Tutaj wybieramy wszystkie wymagane opcje, po czym dostaniemy kod autoryzacyjny, jeśli poprosiliśmy o raport w formie PDF.
 
Co znajduje się w bazach BIK? Dlaczego warto zamówić raport?

W BIK przechowywane są WSZYSTKIE informacje dotyczące historii kredytowej klienta, przekazywane przez banki i Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (tzw. SKOK-i). Zatem w BIK znajdują się informacje nie tylko o aktualnie i regularnie spłacanych kredytach, ale również o zaległych zobowiązaniach.
Raport warto zamówić z kilku powodów.

Po pierwsze, dowiemy się, jak naszą zdolność przedstawia BIK potencjalnym kredytodawcom. Po drugie, jeśli znalazły się tam jakieś dane nieprawdziwe, możemy zwrócić się do odpowiedniego banku lub SKOK-u, by przesłał o tym informację z prośbą o zmianę do Biura Informacji Kredytowej. Po trzecie, przy zagubionym dokumencie tożsamości dowiemy się, czy nikt nie wykorzystał naszych danych do wzięcia kredytu.

Dlatego warto wydać te trzydzieści lub trzydzieści parę złotych, by poznać swoją sytuację kredytową. Wtedy łatwiej nam będzie usnąć, wiedząc, że nasze szanse na kredyt świąteczny są realne.
 
A poniżej mogą Państwo bezpłatnie założyć konta bankowe w kilkanaście minut
(polecamy „konto za zero” w PKO które jest bezpłatne).
 
Konto Za Zero PKO —-> ZŁÓŻ WNIOSEK ONLINE
 
Konto Osobiste Inteligo —-> ZŁÓŻ WNIOSEK ONLINE
 
Konto Osobiste Meritum —-> ZŁÓŻ WNIOSEK ONLINE

Dla banków dane z BIK-u są najważniejsze

Regularna spłata zobowiązań jest ważniejsza niż wykonywany zawód. Nawet niewielka, ale regularnie spłacana pożyczka może pomóc w poprawieniu zdolności kredytowej.

Przemysław Barbrich ze Związku Banków Polskich twierdzi, że wykonywany zawód ma dla banku mniejsze znaczenie.

Najważniejsza jest terminowa spłata rat. Jeżeli banki widzą, że mieliśmy problemy ze spłatą zobowiązań, to mogą się spodziewać, że podobne problemy będziemy mieli także w przyszłości.

Rozmówca Informacyjnej Agencji Radiowej radzi, żeby budować swoją historię kredytową od najmłodszych lat.
 
Każdy najmniejszy kredyt na aparat, komórkę czy komputer warto spłacać w terminie.

Informacje o tych spłatach będą brane pod uwagę przy zaciąganiu kredytu na samochód czy mieszkanie.

Dane na temat naszych pożyczek zbiera Biuro Informacji Kredytowej.
Z bazy BIK-u korzystają banki, które decydują lub nie o udzieleniu nam kredytu.

Jakie informacje o nas znajdują się w Biurze Informacji Kredytowej (BIK)?

W czasach, gdy prywatność każdego z nas może zostać naruszona czy skradziona, coraz częściej kontrolujemy ilość i rodzaj danych, jakie przekazujemy różnym firmom czy instytucjom. BIK to instytucja przechowująca chyba najważniejsze dla nas informacje – finansowe.

Biuro Informacji Kredytowej, oprócz danych dotyczących niespłaconych na czas kredytów, ma w swojej bazie cały szereg informacji, o których często my sami nie mamy pojęcia. Okazuje się bowiem, że BIK otrzymuje od banków wiedzę nie tylko o naszej negatywnej historii kredytowej, ale także wszystkie dane powiązane z naszymi finansami.

Jak mówi nam jedna z informacji na stronie BIK: „Informacje znajdujące się w BIK dotyczą wszystkich rachunków kredytowych, jakie prowadzą lub prowadziły banki, a więc zarówno tych obsługiwanych prawidłowo, jak i tych, które spłacane są lub spłacane były nieterminowo. Innymi słowy: BIK przetwarza wszystkie informacje przekazane przez bank; zarówno pozytywne (kredyty spłacane terminowo), jak i negatywne (kredyty spłacane z opóźnieniem)”.

Oprócz tego, Biuro Informacji Kredytowej ma w bazie wszystkie nasze dane personalne, które przekazaliśmy bankowi podczas zakładania konta osobistego czy zaciągania kredytu gotówkowego. Informacje takie są oczywiście pilnie strzeżone, ale udostępniane innym bankom w chwili, gdy wnioskujemy o kolejną pożyczkę lub chcemy przenieść nasze zobowiązania do innego banku.

Właśnie z powodu ogromnej ilości informacji na nasz temat w bazie BIK, tak wielką popularnością cieszą się pożyczki udzielane przez firmy pozabankowe, które nie sprawdzają naszej historii w BIK (tzw. kredyty bez BIK).

Wbrew powszechnej opinii, że BIK archiwizuje i przetwarza jedynie dane z banków, okazuje się, że popularne SKOK-i także podlegają kontroli i udostępniają swoje dane do BIK-u. Jeśli zatem wzięliśmy swego czasu wysokooprocentowany kredyt w Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo-Kredytowej i mieliśmy problem z jego spłatą, dane dotyczące tego zadłużenia także znajdą się w bazie.

BIK vs BIG – czym się właściwie różnią?

BIG i BIK są często mylone ze sobą ze względu na podobieństwo w brzmieniu. Chociaż w obu przypadkach chodzi o zobowiązania finansowe wobec wierzycieli, są to dwie zupełnie odrębne instytucje, działające na podstawie odrębnych przepisów prawa. Poza tym znaleźć się w BIKu to nie to samo co znaleźć się w BIGu. Różnica jest zdecydowanie odczuwalna w skutkach!

BIK czyli Biuro Informacji Kredytowej stworzone zostało w celu gromadzenia i przetwarzania informacji dotyczących kredytów udzielanych przez banki. Każdy kto zaciągnie kredyt w banku lub SKOK zostanie wciągnięty na specjalną listę. Nie ma przy tym znaczenia czy jest to kredyt konsumencki czy hipoteczny. Nie ma też określonej minimalnej kwoty zobowiązania, powyżej której kredytobiorca trafia do rejestru.

BIK to miejsce, gdzie znajdą się informacje takie jak dane osobowe kredytobiorcy, wysokość zobowiązania, szczegółowe informacje dotyczące spłaty zaciągniętego kredytu, odnotowywane na bieżąco np. w każdym miesiącu. Tak właśnie powstaje nasza historia kredytowa, pozytywna lub też nie. Jeśli spłacamy kredyt zgodnie z wytycznymi, które zawiera umowa kredytowa, figurowanie w BIK nie jest powodem do obaw, a raczej kartą przetargową w negocjacjach z bankiem, jeśli w przyszłości zdecydujemy się na kolejny kredyt. Dobra historia kredytowa w BIK może przyczynić się nie tylko do łatwiejszego uzyskania promesy kredytowej jeśli staramy się o kredyt mieszkaniowy, ale nawet do otrzymania kredytu na bardziej atrakcyjnych warunkach np. z niższą marżą.

Wgląd do BIKu mają jedynie banki, SKOK-i oraz instytucje takie jak prokuratura, policja, sądy. Nie ma więc możliwości, że nasz sąsiad sprawdzi jak wysoki mamy kredyt w banku, czy też ile rat zostało nam do końca spłaty kredytu. Oczywiście możemy sprawdzić informacje o sobie. Zgodnie z przepisami raz na 6 miesięcy przysługuje nam nieodpłatny raport. Aby go otrzymać należy złożyć pisemny wniosek .

Skrót BIG należy rozumieć jako Biuro Informacji Gospodarczej. W Polsce powstało dotychczas kilka takich biur, działających na zasadzie spółek zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Gospodarki. Przykładem może tu być chociażby Krajowy Rejestr Długów BIG S.A., który powstał w 2003 roku i zawiera już dane przeszło miliona dłużników. Każde z działających biur dysponuje swoim własnym rejestrem, który odpłatnie udostępnia zainteresowanym stronom. Kto kupuje usługi BIGów? Wierzyciele, którzy mając problemy z odzyskaniem należnych im pieniędzy chcą wpisać swoich dłużników na czarną listę. Potencjalni partnerzy w interesach zainteresowani wypłacalnością kontrahenta. Osoby chcące sprawdzić wiarygodność firm lub innych osób fizycznych. Z usług BIGów skorzystać mogą nawet sklepy, które chcą się upewnić, że ich potencjalny klient, planujący zakup mebli kuchennych na raty, nie zalega z ratami za inne zakupy.

W czerwcu bieżącego roku weszła w życie nowa ustawa znacznie rozszerzająca możliwości działania BIGów. Na jej podstawie każdy wierzyciel, również osoba fizyczna, będzie mógł na podstawie tytułu wykonawczego z sądu wpisać dane swojego dłużnika i wysokość długu na listy BIGów. W przypadku konsumentów, czyli przykładowo osób nie płacących rachunków za telewizję kablową i internet, suma wymagalnych zobowiązań to co najmniej 200 zł. Dla dłużników, którzy nie są konsumentami, czyli przykładowo dla pracodawcy nie wypłacającego wynagrodzenia pracownikowi, jest to minimalnie 500 zł.

Figurowanie w spisie dłużników BIG jest więc w odróżnieniu od figurowania w BIK znaczącym utrudnieniem w życiu. Utrudnia bądź nawet uniemożliwia zaciąganie jakichkolwiek zobowiązań finansowych osobom fizycznym, oraz nadwątla znacząco reputację firm i przedsiębiorców.

Nowość! Pożyczka Od Miloan !!!
Szybka Pożyczka Bez BIK
Zasady dotyczące przedłużenia pożyczki: Warunkiem przedłużenia jest spłata odsetek, składki ubezpieczeniowej i prowizji za przedłużenie okresu spłaty pożyczki. Pożyczka nie odnawia się automatycznie. Aby odnowić pożyczkę należy zgłosić zapytanie miesiąc przed spłatą ostatniej raty. Odnowienie pożyczki jest możliwe tylko wtedy gdy pierwsza pożyczka była spłacana w terminie.
Wpływ pożyczki na zdolność kredytową:       Określanie zdolności kredytowej Klienta opiera się głównie na analizie dochodów Klienta. Istotną rolę odgrywają również czynniki, takie jak: podjęte wcześniej zobowiązania oraz historia kredytowa Klienta. Jeżeli raty kredytowe nie są spłacane w sposób regularny, Użytkownikowi grozi utrata pozytywnej historii kredytowej, a co za tym idzie, mogą pojawić się negatywne wpisy w BIK.
Szybka Pożyczka Firmowa
Oddłużanie Fachowo
Pożyczka Gotówkowa Do 10 tyś
Kredyt Bez Baz Do 25 000 tyś zł
NOWE