Artykuły dla tagu: ‘kredyty’

Chwilówki wkrótce znowu dostępne w banku

Branża zamierza odzyskać część klientów, którzy do tej pory byli dla niej zbyt ryzykowni lub za biedni.

Zmiany w ustawie o nadzorze finansowym oraz w prawie bankowym, nad którymi pracuje resort finansów, zakładają, że całkowite koszty pożyczek będą ograniczone dwoma limitami.

Pierwszy, w wysokości 25 proc., to maksymalna wysokość jednorazowych opłat, jakie będzie można pobrać w momencie udzielania kredytu. Drugi, w wysokości 30 proc., to górna granica odsetek od zadłużenia, jakie finansiści będą mogli zainkasować za każdy rok spłaty.

Dla porównania – dziś obowiązuje maksymalny limit oprocentowania, który uzależniony jest od stopy lombardowej NBP. Obecnie to 16 proc. w skali roku.

Jak mówią eksperci, limit ten, obok rygorystycznych zaleceń nadzoru co do sposobu wyliczania zdolności kredytowej, stał się jednym z powodów, dla których część klientów uciekła po pożyczki z banków do prywatnych firm. Tam limit nie ma znaczenia, bo jest powszechnie obchodzony. Chodzi o grupę posiadającą słabszą historię kredytową. Pożyczyć jej pieniądze można jednakże pod warunkiem pobierania odsetek wyższych niż ustawowy limit. Gdy zostanie on zmieniony wedle zamysłu resortu finansów, banki taką ofertę będą mogły przygotować. – Podniesienie dopuszczalnych kosztów kredytu może spowodować, że będą chętniej pożyczać pieniądze klientom, którzy dotąd nie mogli na to liczyć – mówi Jarosław Sadowski, główny analityk firmy doradczej Expander.

Odpływ klientów z banków widać w statystykach Komisji Nadzoru Finansowego. Wartość zadłużenia z tytułu kredytów konsumpcyjnych spadła ze 134,1 mld zł w 2010 r. do ponad 126 mld zł na koniec roku ubiegłego. Rośnie zaś wartość pożyczek udzielonych przez firmy niebankowe. W 2013 r. prawdopodobnie przekroczyła 2,5 mld zł. To niemal dwa razy tyle, ile instytucje te pożyczyły klientom w 2007 r. Rośnie też liczba osób zainteresowanych korzystaniem z usług pożyczkodawców spoza sektora bankowego. Z danych Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych wynika, że jest ich już blisko 1,5 mln.

Teraz banki chcą, by część z nich wróciła. – W przeszłości, z powodu zmian w regulacjach sektora, grupa klientów miała ograniczony dostęp do kredytu w bankach i realizowała swoje potrzeby finansowe przez korzystanie z usług firm pożyczkowych. W najbliższym czasie zamierzamy podjąć działania adresowane właśnie do nich – deklaruje Wioletta Pawińska, kierująca wydziałem kredytów konsumpcyjnych w Banku Millennium. Podobne kroki realizują inne banki. Kilka tygodni temu Bank Śląski i BGŻ zaoferowały w promocji niskokwotowe kredyty bez odsetek. Z tego samego marketingowego chwytu od dłuższego czasu korzystają firmy pożyczkowe.

Jednak zdaniem specjalistów najdrobniejsze usługi, warte kilkaset złotych, pozostaną domeną firm pożyczkowych. – Banki będą koncentrować się na klientach, którzy chcą pożyczyć tysiąc złotych lub więcej. W przypadku niższych zobowiązań gotówkowych nie pozwoli na to wydajność struktury sprzedażowej – uważa Andrzej Budasz, dyrektor departamentu produktów i usług bankowości detalicznej w BGŻ. Co nie znaczy, że klienci potrzebujący finansowania na mniejsze kwoty wcale nie będą mogli liczyć na ofertę banków. Do nich kierowane są limity odnawialne w rachunkach czy karty kredytowe z limitami poniżej tysiąca złotych.

Co na to firmy pożyczkowe? – Nie boimy się konkurencji ze strony banków. Nasi klienci szukają prostego i szybkiego sposobu na pożyczenie niewielkiej kwoty. W bankach tego nie dostaną, bo tam barierą są procedury – uważa Jarosław Ryba, prezes Związku Firm Pożyczkowych.

Co oznaczają zmiany, jakie resort finansów planuje wprowadzić do ustaw regulujących rynek pożyczek dla klientów indywidualnych?
Niewątpliwie usuną zjawisko arbitrażu regulacyjnego. Wynika ono z faktu, że sektor bankowy nie podejmował nigdy żadnych praktyk, które mogłyby zostać odebrane jako obchodzenie obowiązującego prawa. Mam na myśli przede wszystkim działania w zakresie ustalania i pobierania dodatkowych opłat związanych z udzielaniem pożyczek konsumpcyjnych. Taki proceder jest natomiast stosowany przez niektóre firmy pożyczkowe. Ich praktyka poszła w kierunku wprowadzania dodatkowych opłat, co można określić jako jawne omijanie prawa.

Czy zatem banki będą chciały powalczyć o klientów, którzy w tej chwili korzystają z usług firm pożyczkowych?
Jeżeli pojawią się przepisy, które precyzyjnie określą wysokość opłat dodatkowych związanych z udzieleniem pożyczki i będą obowiązywały zarówno banki, jak i instytucje niebankowe, to oczywiste jest, że z punktu widzenia sektora bankowego będzie to rozwiązanie korzystne. W moim odczuciu zachęci to banki do większej aktywności na tym rynku.

W jaki sposób banki będą konkurować z firmami pożyczkowymi? Ceną?
Zdecydują o tym prawa wolnego rynku. Wydaje mi się jednak, że sektor bankowy powiększy swoje udziały w segmencie pożyczek gotówkowych, także tych o najkrótszym okresie spłaty. Dla nas najważniejsze jest jednak, żeby wymogi dla wszystkich uczestników rynku, a więc dla banków i innych firm, były takie same i aby nie wypychały klientów z sektora regulowanego do nieregulowanego. Z taką tendencją mieliśmy już do czynienia w przeszłości, gdy pojawiła się restrykcyjna rekomendacja T. Do dostosowania się do niej zobowiązane były tylko banki. Zapłaciły za to utratą części klientów, która przeszła do instytucji niepodlegających regulacjom nadzoru bankowego.

BIK: Ożywienie w kredytach coraz bardziej widoczne

Z najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że sprzedaż kredytów gotówkowych i ratalnych rośnie. W 2013 r. banki i SKOK-i udzieliły ponad 6,6 mln kredytów konsumpcyjnych na łączną kwotę 70 mld zł. W drugiej połowie ubiegłego roku przyspieszyła także dynamika sprzedaży kredytów mieszkaniowych.

W ujęciu terytorialnym największy wzrost akcji kredytowej w tym segmencie odnotowano w Gorzowie Wielkopolskim, Rzeszowie i Szczecinie. Z analizy BIK wynika również, że po 2008 r. zdecydowanie poprawiła się jakość kredytowania, zarówno w kredytach konsumpcyjnych, jak i mieszkaniowych.

Po kilkunastu miesiącach ciągłych spadków, w III kwartale 2013 r. ożywienie na rynku kredytów dla osób prywatnych stało się faktem. Jak zauważa dr Mariusz Cholewa, Prezes Zarządu Biura Informacji Kredytowej, trend ten jest związany między innymi z powrotem kredytów ratalnych do banków z powiązanych z nimi firm pożyczkowych. Sprzedaż kredytów konsumpcyjnych w końcówce 2013 r. wróciła do poziomu z 2011 r.

W ujęciu wartościowym również widoczne są znaczące wzrosty. W 2013 r. wartość udzielonych kredytów zwiększyła się o 16 proc. porównując z rokiem ubiegłym. Większe były również średnie kwoty udzielonych kredytów gotówkowych i ratalnych. Z analizy BIK wynika też, że udział kredytów na niskie kwoty zaciąganych w bankach w dalszym ciągu spada. Kredyty do 4 tys. zł stanowiły 55 proc. wszystkich kredytów konsumpcyjnych udzielonych w 2013 r., tymczasem w ujęciu wartościowym było to już zaledwie 9 proc. ogólnej wartości tego segmentu.

Co warto odnotować, dynamika sprzedaży kredytów konsumpcyjnych jeszcze w pierwszym półroczu 2013 roku była ujemna i wynosiła -4 proc., aby od lipca w kolejnych sześciu miesiącach zdecydowanie przyspieszyć osiągając w grudniu 41 proc. W pierwszym półroczu 2013 roku mogliśmy obserwować zwiększony popyt na kredyty konsumpcyjne po stronie konsumentów. Banki odpowiedziały na niego w drugiej połowie roku, czego efektem był znaczny wzrost dynamiki sprzedaży kredytów konsumpcyjnych w tym okresie – mówi dr Mariusz Cholewa, Prezes Zarządu BIK S.A. – Spodziewamy się, że w całym 2014 roku będziemy mieć do czynienia ze wzrostem sprzedaży w tym segmencie rynku. Dane ze stycznia 2014 roku pokazują zwiększoną liczbę zapytań kierowanych do BIK, w związku z wnioskami kredytowymi składanymi przez klientów w oddziałach banków – dodaje.

O ile w całym 2013 r. sprzedaż kredytów mieszkaniowych spadła, zarówno w ujęciu ilościowym, jak i wartościowym (odpowiednio o 5 proc. i o 6 proc), to już w III i IV kwartale mieliśmy po raz pierwszy od dwóch lat do czynienia z odwróceniem trendu. Wartość sprzedaży kredytów mieszkaniowych wzrosła między czerwcem a wrześniem wzrosła o 2 proc. r./r. i aż o 13 proc. r./r. w kolejnych trzech miesiącach.

Z danych BIK wynika również, że znacząco poprawiła się jakość nowych kredytów konsumpcyjnych i mieszkaniowych. Ok. 40% spadek sprzedaży kredytów konsumpcyjnych po 2008 roku przełożył się na 3-krotną poprawę jakości nowej sprzedaży.
W drugiej połowie ubiegłego roku odbudowa akcji kredytowej nastąpiła w mniejszych ośrodkach miejskich. W Gorzowie Wielkopolskim w III kwartale 2013 r. udzielono kredytów mieszkaniowych na kwotę aż o 25 proc. wyższą niż przed rokiem. Wzrosty wartości kredytów odnotowano też w Szczecinie, Rzeszowie, Białymstoku, a także w niewielkim stopniu w Poznaniu i w Łodzi.

Jeśli chodzi o Warszawę, która jest największym lokalnym rynkiem kredytowym w kraju i odpowiada za 1/10 sprzedaży wszystkich kredytów mieszkaniowych w Polsce, spadek w III kwartale 2013 roku wyniósł 3 proc. Warto jednak zauważyć, że rok wcześniej spadek ten wyniósł 40 proc. r./r. Największe spadki dynamiki sprzedaży kredytów mieszkaniowych w ujęciu wartościowym odnotowano w III kwartale 2013 we Wrocławiu, Gdańsku i Bydgoszczy (ok. 10 proc.)

Pomocna pożyczka – czy na prawdę pomocna?

Wiele osób zastanawia się nad taką formą pożyczki. Czy warto skorzystać z oferty?

Pomocna pożyczka ma wiele zalet. Przede wszystkim łatwo ją otrzymać. Wystarczy wypełnić wniosek online i poczekać, aż doradca skontaktuje się z nami i przedstawi najkorzystniejszą ofertę. Nie trzeba spełniać wielu warunków. Na pewno firma, która udziela nam pożyczki będzie chciała się upewnić, że jesteśmy pełnoletni, posiadamy zameldowanie w Polsce i mamy stałe źródło dochodu. Nie jest to wiele, w porównaniu z formalnościami wymaganymi przez banki.

Dodatkowo warto zauważyć, że banki mają z góry narzucone kryteria, według których mogą przyznać pożyczkę, jednocześnie oczekują, że uzasadnimy, na jaki cel pieniądze przeznaczymy. Nawet jeśli spłacamy pożyczkę, bank wymaga dostarczania zdjęć lub faktur, co może być kłopotliwe. Jednocześnie cała procedura przyznawania wniosku trwa w najlepszym wypadku około tygodnia, a może właśnie na tyle czasu straciliśmy płynność finansową.

Dodatkową zaletą jest to, że nie musimy się tłumaczyć, na jaki cel potrzebna jest pożyczka. Jest to duża zaleta, gdyż sytuacje w życiu mogą być różne i często nie przewidziane. Może się zdarzyć, że stracimy płynność finansową na bardzo krótki okres czasu, na przykład na tydzień. W takim wypadku taki kredyt jest nie do przecenienia. Nie musimy obawiać się zbyt wysokich opłat.

Na wielu stronach internetowych firm, które oferują takie pożyczki znajdują się kalkulatory, w których podając kwotę i czas, na jaki chcemy pożyczyć pieniądze, możemy sprawdzić koszt. Pożyczka uratowała wielu ludzi z trudnej sytuacji i coraz to nowe osoby się na nią decydują. Dlatego warto sprawdzić taką ofertę, zanim udamy się do banku czy zaczniemy szukać pomocy u rodziny. Nie zawsze chcielibyśmy, aby rodzina wiedziała o naszych przejściowych problemach finansowych. W takim wypadku pożyczka gotówkowa może nam pomóc.

Firmy pożyczkowe chciałyby mieć szerszy dostęp do informacji o swoich klientach.

Według branży pożyczkowej poza dostępem do rejestru dłużników, pożyczkodawcy powinni zyskać możliwość wglądu w dane np. o produktach finansowych klienta, a także historii spłat jego wcześniejszych zobowiązań. To byłaby szansa na obniżenie kosztów pożyczek, a zarazem zwiększenie ich dostępności.

Obecnie jedną z ważniejszych barier w procesie udzielania pożyczek jest brak wystarczającej wiedzy firm pożyczkowych na temat klientów. Niepewność co do ich rzetelności i terminowości spłat podnosi koszty udzielanych pożyczek oraz może prowadzić do decyzji odmownej.

– Rejestr długów pozwala nam przede wszystkim wyeliminować tych nieuczciwych klientów, bo i tacy są, którzy chcą wykorzystywać pewne możliwości do tego, żeby wyłudzać pieniądze – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Piotr Kaczmarski, dyrektor Departamentu Obsługi Klienta Vivus Finance. – W momencie, gdy mają zadłużenie w jednej, drugiej czy trzeciej firmie, potrafią iść do czwartej i też prosić o pożyczkę. Oni doskonale wiedzą, że nie powinni jej brać i że jej nie spłacą.

W celu uzyskania bliższych informacji na temat historii kredytowej danego klienta, firmy pożyczkowe mogą obecnie korzystać m.in. z usług Krajowego Rejestru Długów (KRD). Pozwala im to dokładniej oszacować zdolność kredytową pożyczkobiorcy i ograniczyć ryzyko związane z podjęciem złej decyzji o udzieleniu pożyczki.

– Bez takiej firmy jak KRD bylibyśmy bez takiej wiedzy, bez dostępu do informacji, że dana osoba jest zadłużona w kilku innych przedsiębiorstwach – podkreśla Kaczmarski.

Fakt, że ktoś figuruje w KRD nie oznacza, że nie dostanie pożyczki. Jak wyjaśnia Kaczmarski, w procesie badania zdolności kredytowej do każdego klienta podchodzi się indywidualnie, za każdym razem biorąc pod uwagę różne czynniki, które mogą wpływać na jego wypłacalność.

– Chcemy wiedzieć, jakie są nawyki płatnicze, jakie są nawyki dotyczące spłacalności każdego klienta, bo my go po prostu nie widzimy, nie znamy – mówi Kaczmarski. – My byśmy chcieli mieć dostęp do znacznie szerszej informacji, o tym, jakich kart płatniczych ludzie używają, czy często, jakie mają nawyki płatnicze, czy płacą swoje zobowiązania regularnie. To dopiero byłoby rewolucją na rynku polskim.

Choć już na pierwszym etapie badania zdolności kredytowej firmy pożyczkowe sięgają po informację do KRD, często i ona może okazać się niewystarczająca. Tym bardziej, że rzetelnej oceny zdolności kredytowej oczekują też sami klienci, którzy często nie są w stanie samodzielnie oszacować, jaką kwotę mogliby pożyczyć, żeby ją bez problemu spłacić.

Niepełna informacja na temat potencjalnych dłużników powoduje, że firmy pożyczkowe zawsze muszą brać pod uwagę ryzyko niewywiązania się klienta ze zobowiązań. To z kolei przekłada się na wyższe koszty udzielanych pożyczek.

– Każdy uczciwy przedsiębiorca, a większość taka jest, ogląda dwa razy każdą złotówkę, którą musi pożyczyć konsumentowi lub innej firmie. On chce zapłacić pensje swoim pracownikom, chce spłacić swoje zobowiązania, w związku z tym musi podjąć ryzyko decydując, czy może udzielić pożyczki, kredytu – dodaje.

Podkreśla przy tym, że zmiana reguł gry na rynku firm pożyczkowych byłaby korzystna dla obu stron.

– Gdyby pożyczkodawca dysponował taką wiedzą, na pewno udzieliłby takiej pożyczki taniej, szybciej, łatwiej. Bezwzględnie znacznie większa grupa osób miałaby dostęp do pieniędzy, zarówno na rynku konsumenckim, jak i biznesowym – zapewnia.

Związek Firm Pożyczkowych, do którego należy m.in. Vivus Finance, zgadza się z proponowaną przez Ministerstwo Finansów (w ramach uregulowania rynku pożyczek pozabankowych) zasadą wzajemności we współpracy z BIK i BIG-ami. Zgodnie z nią firmy pożyczkowe na zasadach dobrowolności miałyby raportować tym instytucjom zarówno o swoich dłużnikach, jak i o klientach rzetelnie spłacających zobowiązania.

Firma pożyczkowa przekształca się w bank

Ferratum, działające w Polsce dotychczas pod szyldem firmy pożyczkowej Ekspres Kasa, uruchomiło właśnie swój bank.

Będzie on działał w Polsce na zasadzie jednolitego paszportu europejskiego – fińska grupa Ferratum uzyskała licencję bankową na Malcie i to tam zarejestrowany jest Ferratum Bank Ltd.

Na jego działalność w Polsce zgodziła się Komisja Nadzoru Finansowego.

Ferratum Bank ma udzielać pożyczek dostępnych „online i offline”. I to będzie główny obszar jego działalności. – W tej chwili nie zamierzamy zbierać depozytów od klientów w Polsce – mówi DGP Krzysztof Przybysz, szef Ferratum w Polsce.

Analizę wniosku, ocenę ryzyka i decyzję o przyznaniu pożyczki z nowego banku będzie przeprowadzać centrala na Malcie. Bank ma oferować pożyczki od 400 zł do 2 tys. zł na okres od 3 do 12 miesięcy. Przez Ekspres Kasę (jej oferta została włączona do produktów banku) będzie można pożyczyć od 100 zł do 2 tys. zł na okres od 15 do 60 dni.

BIK o spadku prawdę ci powie…


Rosnąca popularność pożyczania sprawia, że coraz częściej pojawia się ryzyko, że dziedziczenie zakończy spłatą góry długów zmarłego.
Dlatego przed przejęciem spadku należy sprawdzić jego stan. Łatwo powiedzieć, ale trudniej zrobić.

Rzadko kto chwali się długami, nie ma pewności czy dostępne dokumenty są kompletne, a banki informują, że dane dotyczące historii kredytowej osoby zmarłej są objęte tajemnicą bankową.

Na podjęcie decyzji spadkobiercy mają sześć miesięcy. Czas płynie od momentu, którym spadkobierca dowiedział się, że dziedziczy spadek (najczęściej jest to data śmierci spadkodawcy, ale nie zawsze). Aby oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku było ważne, musi dokonać się w sądzie lub mieć formę aktu notarialnego. Należy pamiętać także, że w przypadku odrzucenia spadku, przechodzi on na dalszych spadkobierców, którzy o ile chcą uniknąć spłacania nie swoich kredytów, także winni złożyć stosowne oświadczenia. Jeśli spadkobiercy w tym czasie nie złożą oświadczenia na jaki sposób przejęcia spadku się decydują, uznaje się, że dziedziczą wprost i odpowiadają za zobowiązania zmarłego jego i swoim majątkiem. Praktyka wygląda właśnie tak, że większość osób nie robi nic i tym samym, gdy mija pół roku od śmierci, przejmuje spadek wprost.

W zależności od powziętych informacji spadkobiercy mają trzy możliwości podejścia do spadku. Mogą:

  • przyjąć spadek wprost – wówczas odpowiadają całym odziedziczonym majątkiem jak i swoim za zobowiązania wynikające ze spadku.
  • przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza, co oznacza, że odpowiedzialność spadkobierców zostanie ograniczona do wysokości odziedziczonego majątku. W tym przypadku wcześniej dokonuje się spisu przedmiotów oraz praw wchodzących w skład spadku jak i zobowiązań.
  • odrzucić spadek, czyli nie przyjąć zobowiązań, ale również majątku i praw wynikających ze spadku.

Nawet jednak, gdy już spadek został przejęty wprost i wydaje się, że wszystko o sytuacji finansowej zmarłego wiadomo, warto dla pewności zwrócić się do BIK o udzielenie informacji o spadkodawcy. Konieczne do tego są: postanowienie sądu stwierdzające nabycie spadku lub akt poświadczający dziedziczenie sporządzony przez notariusza (oryginał ewentualnie kopia poświadczona przez notariusza) oraz akt zgonu spadkodawcy. Dokumenty te osobiście lub drogą pocztową należy przekazać do Centrum Operacyjnej Obsługi Klientów BIK wraz z odpowiednim wnioskiem zawierającym dane identyfikacyjne zmarłego (imię/imiona, nazwisko, ostatni adres zameldowania, PESEL, seria i numer dowodu osobistego lub paszportu). Jeśli przez ostatnie pół roku przed śmiercią zmarły nie pobierał raportu na swój temat z Biura, dane będą przekazane za darmo, jeśli było inaczej zainteresowani muszą zapłacić 36 zł.

Trudno o lepszy ogląd sytuacji – w BIK – pod jednym dachem mieszczą się informacje dotyczące klientów 98 proc. instytucji bankowych w Polsce. W raporcie znajdą się dane o bieżących zobowiązaniach zmarłego z kwotami należnymi konkretnym bankom i SKOK-om. Jeśli spadkodawca nie miał zobowiązań, ewentualnie wcześniej zostały spłacone, takie zapisy również z raportu Biura można będzie wyczytać.

Jeśli po otrzymaniu raportu wyjdą na jaw przykre niespodzianki, można powołując się na błąd (art. 1019 k.c.) przy przejmowaniu spadku wystąpić do sądu o uchylenie się od skutków prawnych złożonego wcześniej oświadczenia o przyjęciu spadku lub niezachowania terminu do jego złożenia.

Od pozyskania informacji o długach, spadkobiercy mają rok na złożenie przed sądem stosownego oświadczenia. Dobrze jest jednak umieć udowodnić w sądzie, że wcześniej również dołożyło się staranności w sprawdzaniu sytuacji zmarłego i mimo to, nie udało się zdobyć pełnej wiedzy na temat jego zobowiązań.

Nowość! Pożyczka Od Miloan !!!
Szybka Pożyczka Bez BIK
Rzeczywista roczna stopa oprocentowania: Oprocentowanie pożyczek to od 8,5 % do 18,95 %. Oprocentowanie jest zmienne i zależy od wysokości pożyczki, oraz okresu na jaki została wzięta pożyczka. Kwoty pożyczek i ich koszt całkowity w opcji spłaty rat przelewem, zaciągniętych na okres 12 miesięcy: Kwota: 1000 zł / Do spłaty: 1325,54 zł / Rata: 110,46 zł Kwota: 2000 zł / Do spłaty: 2651,08 zł / Rata: 220,92 zł Jeśli potrzebujesz szybkiej gotówki bez zbędnych formalności, to właśnie dla Ciebie jest nasza oferta. Nasi przedstawiciele udzielą Państwu telefonicznie odpowiedzi na każde pytanie i przedstawią szczegółową ofertę. Bezpłatnie i niezobowiązująco.
Konsekwencje opóźnień oraz braku płatności rat: Dla osób korzystających z obsługi domowej wskazany jest kontakt się ze swoim przedstawicielem, który opracuje i uzgodni plan rozwiązania problemu. W przypadku pożyczki bez obsługi domowej (tzn. spłacanej przelewem na nasze konto), w razie niespłacenia raty w terminie, zostanie naliczona opłata za opóźnienie w wysokości maksymalnie 15 zł za każdy dodatkowy kontakt telefoniczny lub wysłany list. Ta opłata odzwierciedla rzeczywisty koszt, jaki musi firma ponieść, gdy klient spóźni się ze spłatą. Jeśli opóźnienie w spłacie przekroczy 30 dni i pożyczkobiorca nie skontaktuje się z nami do tego momentu, zawarta umowa zostaje wypowiedziana w celu odzyskania wierzytelności.
Procedura windykacyjna:                                         W razie braku możliwości płatności w pierwszej kolejności skontaktuj się z Swoim Przedstawicielem, który opracuje i uzgodni plan rozwiązania problemu Procedury windykacyjne są następujące: w przypadku niespłacenia odpowiedniej ilości rat (12) sprawa trafia do działu windykacji, następuje kontakt w sprawie spłaty pożyczki. W przypadku dalszego niespłacenia raty postępowanie odbywa się zgodnie z zapisami polskiego prawa zatem występuje wezwanie do zapłaty, w ostateczności sprawa trafia do sądu.
Szukasz Kredytu Bez BIK,BIG,KRD ?

Twoje imię (wymagane)

Twoje nazwisko (wymagane)

Twój e-mail (wymagane)

Telefon (wymagane)

PESEL (wymagane)

Kod pocztowy (wymagane)

Miejscowość (wymagane)

Kwota kredytu (wymagane)

 
Wyrażam zgodę na przetwarzanie
moich danych osobowych na zasadach
określonych w Regulaminie.

 

Zasady dotyczące przedłużenia pożyczki: Warunkiem przedłużenia jest spłata odsetek, składki ubezpieczeniowej i prowizji za przedłużenie okresu spłaty pożyczki. Pożyczka nie odnawia się automatycznie. Aby odnowić pożyczkę należy zgłosić zapytanie miesiąc przed spłatą ostatniej raty. Odnowienie pożyczki jest możliwe tylko wtedy gdy pierwsza pożyczka była spłacana w terminie.
Wpływ pożyczki na zdolność kredytową:       Określanie zdolności kredytowej Klienta opiera się głównie na analizie dochodów Klienta. Istotną rolę odgrywają również czynniki, takie jak: podjęte wcześniej zobowiązania oraz historia kredytowa Klienta. Jeżeli raty kredytowe nie są spłacane w sposób regularny, Użytkownikowi grozi utrata pozytywnej historii kredytowej, a co za tym idzie, mogą pojawić się negatywne wpisy w BIK.
Szybka Pożyczka Firmowa
Oddłużanie Fachowo
Kredyt Gotówkowy Do 150 tyś
Pożyczka Gotówkowa Do 10 tyś
Kredyt Bez Baz Do 25 000 tyś zł
NOWE