Artykuły dla tagu: ‘prowizja’

Czy bank powinien udostępnić klientowi nagranie z infolinii?

Każda rozmowa z konsultantem bankowej infolinii jest nagrywana. Jeśli jednak dojdzie do kwestii spornej, klient wcale nie ma prostego dostępu do odsłuchania zapisanej rozmowy. Banki nie mają obowiązku wydania nagrania na prośbę klienta i robią to z reguły dopiero na wniosek sądu.

Zajmowałem się niedawno sprawą jednej z czytelniczek, która twierdzi, że została wprowadzona w błąd przez konsultanta mBanku. W ramach promocji, bank zaproponował jej kredyt odnawialny bez prowizji za uruchomienie. Klientka jest przekonana, że bank zapewnił ją także o braku prowizji za odnowienie kredytu. Po roku naliczono jej jednak opłatę roczną i to wcale niemałą, bo był to duży kredyt, a prowizja liczona jest jako procent.
 
Sprawa teoretycznie wygląda na prostą do wyjaśnienia – wystarczy odsłuchać nagranie i sprawdzić, kto ma rację. I rzeczywiście w banku odsłuchano rozmowę i zapewniono, że klientka została prawidłowo poinformowana o kosztach. Bank odmówił jednak klientce udostepnienia nagrania i kazał zawierzyć na słowo. Dlaczego? – Rozmowy nie są udostępniane klientom w ramach toczącego się postępowania reklamacyjnego. Wszystkie rozmowy prowadzone z klientami banku są jednak rejestrowane i mogą zostać udostępnione na wniosek organów ścigania lub wykorzystane jako dowód w sporach sądowych – poinformowało mnie biuro prasowe mBanku.

 
Tajne przez poufne

W regulaminie otwierania i prowadzenia bankowych rachunków dla osób fizycznych w ramach bankowości detalicznej mBanku możemy przeczytać m.in., że nagranie jest poufne i może być wykorzystane tylko „w związku z postępowaniem prowadzonym przed organami wymiaru sprawiedliwości, ścigania, nadzoru nad rynkiem bankowym lub konsumencki w tym na ich żądanie w sytuacjach wskazanych przepisami powszechnie obowiązującego prawa.”
 
– Doradca podczas rozmowy nie tylko przedstawił ofertę promocyjną oraz zasady z nią związane, ale także poinformował wprost o opłacie związanej z odnowieniem się kredytu w kolejnym roku, po zakończeniu okresu promocyjnego. Dodatkowo, klientka standardowo otrzymała warunki kredytu w projekcie umowy kredytowej, który zaakceptowała – usłyszałem w mBanku.

 
Które banki idą na rękę klientowi?

Zainteresowała mnie sprawa nagrań i postanowiłem zapytać, jak do tej kwestii podchodzą pozostałe banki. Tylko nieliczne odpowiedziały na pytanie, co wynika prawdopodobnie z tego, że większość stoi na podobnym stanowisku.

Z przeprowadzonej ankiety wynika, że PKO BP na życzenie klienta udostępnia stenogram nagrania rozmowy. W przypadkach spornych, gdzie w grę wchodzi postępowanie sądowe nagrania są udostępniane w formie materialnej po przekazaniu pisma z prokuratury. Bank Pekao SA zaprasza z kolei klienta do placówki i pozwala mu na miejscu odsłuchać nagranie. Podobna procedura obowiązuje w Banku Pocztowym.

Transkrypcję odsłuchu udostępnia klientom także Credit Agricole. Jeśli klient wyrazi taką wolę, to oprócz transkrypcji, też może umówić się na spotkanie w wybranej przez siebie placówce banku i w obecności dyrektora placówki odsłuchać nagranie rozmowy z pracownikiem infolinii. Podobnie jest w Alior Banku: „Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, bank jest zobowiązany do przekazania nagrań rozmów klientów z konsultantami infolinii wyłącznie na wniosek sądu bądź prokuratury. W wyjątkowych i uzasadnionych sytuacjach bank przewiduje również możliwość udostępnienia nagrania klientowi do odsłuchania w oddziale, o ile dana placówka banku jest wyposażona w odrębne pomieszczenie, które gwarantuje zachowanie procedur bezpieczeństwa. Zwyczajowo w odpowiedzi na reklamacje, bank na prośbę klienta udostępnia opis rozmowy lub stenogram nagrania.”
 
Z kolei Getin Bank przekazuje nagrania jedynie na żądanie uprawnionych do tego służb. Tak samo jak ING Bank, ale nie jest to sztywna reguła – zdarzały się przypadki udostępnienia nagrań klientowi. W Banku BGŻ wnioski klientów o udostępnienie nagrań rozmów, każdorazowo rozpatrywane są przez bank indywidualnie przy uwzględnieniu okoliczności danego przypadku. Co do zasady także BNP Paribas Bank nie udostępnia klientom nagrań rozmów z pracownikami infolinii. Do tej pory bank nie miał jednak przypadków, w których klient żądał przekazania mu nagrania rozmowy.

 
A co mówią prawnicy?

– Każdy, kto korzystał z call center banku, może żądać dostępu do swoich danych osobowych zebranych w ramach rozmowy. Bank nie ma jednak obowiązku wydania samego nagrania – wystarczy, że udzieli informacji w zakresie wynikającym z ustawy o ochronie danych osobowych, np. opisując, co się w nagraniu znajduje. Z pewnością udostępnienie nagrania rozmowy byłoby działaniem prokonsumenckim, odbieranym pozytywnie przez klientów – mówi Magdalena Koniarska, aplikantka adwokacka w zespołach prawa ochrony prywatności i technologii informacyjno-komunikacyjnych oraz komunikacji elektronicznej w Kancelarii Wierzbowski Eversheds.

– Należy dodać, że wobec osoby, która została nagrana, banku nie obowiązuje zachowanie tajemnicy bankowej. Nie ma w takim przypadku również problemu naruszenia tajemnicy telekomunikacyjnej. Odmawiając wydania nagrań, bank nie może zatem powoływać się na te przepisy. Należałoby spytać, jaką podstawę prawną widzą banki dla nieudostępniania nagrań z infolinii – dodaje.

Z powyższego wynika zatem, że tylko od dobrej woli banku zależy, czy wyda nagranie klientowi. Praktyka pokazuje, że dostęp do nagrania nie jest jednak taki prosty. Dlatego nawet jeśli zawrzemy umowę ustnie, powinniśmy później i tak dokładnie przeanalizować dokumenty przywiezione przez kuriera. Może się bowiem okazać, że podczas rozmowy z konsultantem nie wszystko zostało nam przedstawione jak należy, a być może sami coś źle zrozumieliśmy. Od umowy zawartej zdalnie możemy odstąpić w ciągu 14 dni.

Nowa era – chwilówki trafiają do banków

Do tej pory banki i firmy proponujące mikropożyczki pozabankowe raczej nie wchodziły sobie w drogę. Bankowcy oferowali kredyty na dłuższe terminy i wyższe kwoty nie interesując się kwitnącym rynkiem chwilówek. Wygląda na to, że ten etap się kończy. Bank Smart przedstawił właśnie mikropożyczkę udzielaną przez internet, która do złudzenia przypomina oferty pozabankowych rywali.

Bank Smart ma za sobą zaledwie kilka miesięcy działania. Nowe przedsięwzięcie BIZ Banku wystartowało w czerwcu jako marka skierowana do klientów ceniących prostotę i wybierających elektroniczne formy kontaktu z bankiem. Z początku w ofercie instytucji w oczy rzucało się przede wszystkim wysokooprocentowane konto oszczędnościowe. Nowa propozycja dla poszukujących finansowania też ma szansę przyciągnąć uwagę, chociaż z innych powodów.

Szybki kredyt na miesiąc
SMART Mikropożyczkę łączy wiele z chwilówkami proponowanymi w sieci przez firmy takie jak m.in. Wonga czy Vivus. Zobowiązanie zaciąga się na jeden miesiąc, a maksymalna kwota wynosi 1000 zł. Podobnie jak u pozabankowych pożyczkodawców po poprawnym spłaceniu jednego długu, następna pożyczka może być wyższa (w Banku Smart – do 1200 zł).

Pożyczone pieniądze trafiają na konto bankowe klienta i można je wykorzystać w dowolny sposób – np. robiąc użytek z karty płatniczej lub przelewając na innych rachunek. Również spłata zobowiązania odbywa się za pośrednictwem ROR – najpóźniej w ostatnim dniu umowy klient musi posiadać na rachunku środki wystarczające do uregulowania należności.

Opłaty wyższe niż oprocentowanie
Również pod względem kosztów propozycja Banku Smart bliska jest pożyczkom-chwilówkom. Oprocentowanie nominalne kredytu to tylko 6 proc. Do tego należy jednak dodać kilka innych pozycji:

prowizję za uruchomienie – 7 proc. od udzielonej kwoty,
opłatę za obsługę – 6,5 proc. od udzielonej kwoty,
opłatę za ocenę zdolności kredytowej – 6 proc. od udzielonej kwoty.

Koszty dodatkowe wielokrotnie przewyższają naliczane odsetki – to do tej pory był znak firmowy chwilówek i jak widać ta „moda” trafiła również do banków. Za pożyczone na 30 dni 600 zł zapłacimy łącznie 720 zł. Z naszych kalkulacji wynika, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) takiego produktu to ponad 800 proc.

Porównując warunki proponowane przez Bank Smart z chwilówkami promowanymi przez firmy pozabankowe działające w sieci łatwo dostrzec, że bankowa pożyczka wcale nie należy do najtańszych. Kilku agresywnie walczących o rynek pożyczkodawców nie tylko oferuje niższe opłaty, ale również stosuje promocyjne warunki przy pierwszej pożyczce. Bank Smart podkreśla jednak na swojej stronie internetowej – „jesteśmy prawdziwym bankiem” i chociażby w ten sposób wyróżnia się na tle licznej konkurencji.

Początek nowego trendu?
Mikropożyczka Smart Banku na razie stanowi interesujący wyjątek na bankowym rynku. Inni kredytodawcy nie palą się do tego, żeby wchodzić na wojenną ścieżkę z bardzo liczną pozabankową konkurencją. Wymaga to nie tylko znajomości specyfiki klienteli, ale także narzucenia odpowiedniej ceny pieniądza.

Przypadek Smart Banku wskazuje także na trend , który prawdopodobnie będzie się nasilać – w warunkach limitowanego oprocentowania (12 proc. zgodnie z ustawą antylichwiarską) kredytodawcy sięgają po opłaty i prowizje jako sposób na manewrowanie całkowitym kosztem kredytu. Sytuacja, w której prowizja za udzielenie kredytu jest większa niż naliczane odsetki na razie jest rzadka, ale banki będą coraz częściej podążać ścieżką wyznaczoną przez pozabankowych pożyczkodawców. To zdecydowanie zła wiadomość dla klientów, którzy będą musieli baczniej przyglądać się podsuwanym im cennikom.

Pułapki RRSO czyli ile kosztuje Cię kredyt?

Chcąc wybrać najtańszy kredyt, najczęściej porównujemy wysokości raty lub całkowity koszt kredytu. Te wskaźniki wydają się w pełni oddawać atrakcyjność ofert kredytowych. Czy aby na pewno? Jak wskazuje ekspert Expandera, warto pytać także o oprocentowanie rzeczywiste (RRSO). Może się zdarzyć, że oferty będą miały podobną wysokość kosztu całkowitego, a mimo to jedna z nich będzie bardziej atrakcyjna.

Większość osób zainteresowanych kredytem porównuje wysokość rat lub całkowite koszty. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy, że aby uzyskać pełną informację dotyczącą przyszłego zadłużenia, powinniśmy pytać o rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (RRSO). – Oprocentowanie rzeczywiste uwzględnia bowiem zarówno wysokość odsetek, innych kosztów, jak i wartość pieniędzy w czasie – twierdzi Jarosław Sadowski, Główny Analityk Expander Advisors. – Dla przykładu, jeśli porównamy dwa kredyty roczne na kwotę 10 000 PLN, jeden z nich będzie miał oprocentowanie wynoszące 15%, nie wymagając płacenia prowizji. Aby uzyskać drugi, trzeba będzie jednak zapłacić 3% prowizji przy niższym oprocentowaniu, wynoszącym 9,66%.

Jeśli policzymy, ile łącznie oddamy bankowi, okaże się, że w obu przypadkach zapłacimy podobnie – 831 PLN (suma odsetek i prowizji). Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę RRSO, kredyt z prowizją będzie dla nas dużo mniej korzystny. – Jego oprocentowanie rzeczywiste jest wyższe, gdyż z 831 PLN kosztów 300 PLN (prowizja) trzeba oddać bankowi już w momencie zaciągania kredytu. Przy takim samym koszcie pożyczoną kwotą możemy więc dysponować krócej.– tłumaczy Sadowski, Expander.

RRSO pozwala więc bardzo dokładnie porównać oferty. Jak jednak interpretować jego poziom? – Przede wszystkim mylące jest to, że oprocentowanie rzeczywiste rośnie lub spada nie tylko pod wpływem zmian kosztów. Różne RRSO mają kredyty z takim samym oprocentowaniem i prowizją, ale innym okresem kredytowania. Na przykład oprocentowanie rzeczywiste kredytu na kwotę 10 000 PLN z oprocentowaniem 10% i prowizją 3% w przypadku 2-letniego okresu kredytowania wynosi 13,9%. Taki sam kredyt, ale udzielony na rok ma oprocentowanie wynoszące 17% – wyjaśnia Główny Analityk Expandera.

Warto także dodać, że RRSO jest niemal zawsze wyższe od zwykłego oprocentowania. Uwzględnia bowiem nie tylko odsetki, ale również prowizję. RRSO kredytów bez prowizji zazwyczaj są również wyższe od oprocentowania nominalnego. Dlaczego? – Przyczyną jest uwzględnianie również czasu, przez który możemy dysponować kwotą, jaką pożyczyliśmy. Oprocentowanie rzeczywiste będzie równe oprocentowaniu kredytu tylko wtedy, gdy dług byłby spłacany jednorazowo na koniec okresu kredytowania. Wtedy przez np. cały rok moglibyśmy korzystać z pożyczonych pieniędzy. Gdy jest spłacany w miesięcznych ratach, to całą kwotę dysponujemy krócej niż rok, co podwyższa RRSO – mówi Jarosław Sadowski.

Nowość! Pożyczka Od Citi !!!
Szybka Pożyczka Bez BIK
Rzeczywista roczna stopa oprocentowania: Oprocentowanie pożyczek to od 8,5 % do 18,95 %. Oprocentowanie jest zmienne i zależy od wysokości pożyczki, oraz okresu na jaki została wzięta pożyczka. Kwoty pożyczek i ich koszt całkowity w opcji spłaty rat przelewem, zaciągniętych na okres 12 miesięcy: Kwota: 1000 zł / Do spłaty: 1325,54 zł / Rata: 110,46 zł Kwota: 2000 zł / Do spłaty: 2651,08 zł / Rata: 220,92 zł Jeśli potrzebujesz szybkiej gotówki bez zbędnych formalności, to właśnie dla Ciebie jest nasza oferta. Nasi przedstawiciele udzielą Państwu telefonicznie odpowiedzi na każde pytanie i przedstawią szczegółową ofertę. Bezpłatnie i niezobowiązująco.
Konsekwencje opóźnień oraz braku płatności rat: Dla osób korzystających z obsługi domowej wskazany jest kontakt się ze swoim przedstawicielem, który opracuje i uzgodni plan rozwiązania problemu. W przypadku pożyczki bez obsługi domowej (tzn. spłacanej przelewem na nasze konto), w razie niespłacenia raty w terminie, zostanie naliczona opłata za opóźnienie w wysokości maksymalnie 15 zł za każdy dodatkowy kontakt telefoniczny lub wysłany list. Ta opłata odzwierciedla rzeczywisty koszt, jaki musi firma ponieść, gdy klient spóźni się ze spłatą. Jeśli opóźnienie w spłacie przekroczy 30 dni i pożyczkobiorca nie skontaktuje się z nami do tego momentu, zawarta umowa zostaje wypowiedziana w celu odzyskania wierzytelności.
Procedura windykacyjna:                                         W razie braku możliwości płatności w pierwszej kolejności skontaktuj się z Swoim Przedstawicielem, który opracuje i uzgodni plan rozwiązania problemu Procedury windykacyjne są następujące: w przypadku niespłacenia odpowiedniej ilości rat (12) sprawa trafia do działu windykacji, następuje kontakt w sprawie spłaty pożyczki. W przypadku dalszego niespłacenia raty postępowanie odbywa się zgodnie z zapisami polskiego prawa zatem występuje wezwanie do zapłaty, w ostateczności sprawa trafia do sądu.
Szukasz Kredytu Bez BIK,BIG,KRD ?

Twoje imię (wymagane)

Twoje nazwisko (wymagane)

Twój e-mail (wymagane)

Telefon (wymagane)

PESEL (wymagane)

Kod pocztowy (wymagane)

Miejscowość (wymagane)

Kwota kredytu (wymagane)

 
Wyrażam zgodę na przetwarzanie
moich danych osobowych na zasadach
określonych w Regulaminie.

 

Zasady dotyczące przedłużenia pożyczki: Warunkiem przedłużenia jest spłata odsetek, składki ubezpieczeniowej i prowizji za przedłużenie okresu spłaty pożyczki. Pożyczka nie odnawia się automatycznie. Aby odnowić pożyczkę należy zgłosić zapytanie miesiąc przed spłatą ostatniej raty. Odnowienie pożyczki jest możliwe tylko wtedy gdy pierwsza pożyczka była spłacana w terminie.
Wpływ pożyczki na zdolność kredytową:       Określanie zdolności kredytowej Klienta opiera się głównie na analizie dochodów Klienta. Istotną rolę odgrywają również czynniki, takie jak: podjęte wcześniej zobowiązania oraz historia kredytowa Klienta. Jeżeli raty kredytowe nie są spłacane w sposób regularny, Użytkownikowi grozi utrata pozytywnej historii kredytowej, a co za tym idzie, mogą pojawić się negatywne wpisy w BIK.
Szybka Pożyczka Firmowa
Kredyt Gotówkowy Do 150 tyś
Pożyczka Gotówkowa Do 10 tyś
Kredyt Bez Baz Do 25 000 tyś zł
new